Umiera śmiercią naturalną..

Moja córka ostatnimi czasy często mówi o tym, że jak dorośnie, chce być pisarką i artystką. Kolorowe długopisy walają się po kątach domu, tu i tam znajduję zapisane krótkimi historyjkami kartki. Uwielbiam je odkrywać. Zazwyczaj papier złożony jest w pół a na przodzie, jako strona tytułowa znajduję się jakiś wykonany przez autorkę rysunek nawiązujący lub … Czytaj dalej Umiera śmiercią naturalną.. →

Mój przyjaciel „wyrzut”.

Nie, nie wyrzut społeczeństwa. On jest wyrzutem sumienia. Chyba wierniejszego przyjaciela niż On to ja nigdy nie miałam. Sorry Anka aka Para, ale przegrywasz z nim już w przedbiegach! On nie opuszcza mnie nawet na moment. Jest ze mną w ciągu dnia, bez względu czy coś robię czy nie robię. Idzie ze mną spać a … Czytaj dalej Mój przyjaciel „wyrzut”. →

„Mami, czy Ty jesteś dobrą mamusią czy złą mamusią?”

Mamy grudzień. Chyba jeden z najbardziej rodzinnych miesięcy w roku. Miesiąc, którego dni dzieciaki odliczają z każdą zjedzoną czekoladką z kalendarza adwentowego. Byle do Świąt i do Mikołaja. To miesiąc w którym mali ludzie są wyjątkowo podekscytowani cała magią otaczającą Święta Bożegonarodzenia i jego nadejściem. Iskierki w oczach na kolorowe światełka w które ubiera się … Czytaj dalej „Mami, czy Ty jesteś dobrą mamusią czy złą mamusią?” →

Cenna lekcja życia.

Kaśka odpłynęła na podłodze toalety. Nie słyszała już nic. Było jej cudownie. Lekka dusza, głowa pusta, bez myśli i problemów. Bez bólu. Tego fizycznego i mentalnego. Jest w końcu wolna. A może jednak się udało? Nie udało się. Kaśka otworzyła lekko oczy. Kark nie miał panowania nad głową. Ciało wciąż miękkie jak dobrze wyrobiona plastelina. … Czytaj dalej Cenna lekcja życia. →

Kaśka poszła spać.

-Kaśka, Kaśka wstawaj dziewczyno! Ile będziesz spać? Już dziesiąta jest, na którą masz do szkoły?! Spóźnisz sie! Był poniedziałek. W poniedziałek Kaśka zaczynała szkołę o trzynastej dziesięć. Nigdy nie należała do osób długośpiących, więc ten poranek musiał wytrącić jej matkę z jakiejś tam normalności i codzienności, stąd też jej próba zbudzenia Kaśki. Marta weszła do … Czytaj dalej Kaśka poszła spać. →