Mamy grudzień. Chyba jeden z najbardziej rodzinnych miesięcy w roku. Miesiąc, którego dni dzieciaki odliczają z każdą zjedzoną czekoladką z kalendarza adwentowego. Byle do Świąt i do Mikołaja. To miesiąc w którym mali ludzie są wyjątkowo podekscytowani cała magią otaczającą Święta Bożegonarodzenia i jego nadejściem. Iskierki w oczach na kolorowe światełka w które ubiera się … Czytaj dalej „Mami, czy Ty jesteś dobrą mamusią czy złą mamusią?”
Kategoria: Przemyślenia
Powrót do korzeni, czyli miłość do grobowej deski.
Mamy koniec września. Codzienność znów kręci się wokół szkoły. Wakacje wydają się już tak odległe, jakbym conajmniej myślała o zeszłorocznych wczasach w Polsce. A byliśmy przecież tam zaledwie miesiąc temu. Zaledwie miesiąc temu, dzieciaki biegały boso od rana do wieczora po ogrodzie. Zaledwie miesiąc temu otaczał nas las, rodzina, język polski i dwa ukochane psy. … Czytaj dalej Powrót do korzeni, czyli miłość do grobowej deski.
Giewont, Śpiący Rycerz
Z Tatrami naszymi poznałam się mając lat 17. Moje pierwsze wakacje z chłopakiem i jego rodziną. Kilka dni w których On prowadzał mnie szlakami a moje serce z każdym krokiem wypełniała coraz większa miłość do gór. Wtedy już czułam, że będę wracać. Nie wiedziałam jak, kiedy a już tym bardziej za co, ale byłam pewna, … Czytaj dalej Giewont, Śpiący Rycerz
Czasy czy my? Kto się zmienił??
Chyba większość z nas, dzieci PRL-u i pozostałości po nim może utożsamic się z wyżej zamieszczonym obrazkiem. Urodziłam się w '82 roku, trzepak był naszym codziennym miejscem spotkań a wyobraźnia i kreatywność w wymyślaniu coraz to nowych zabaw z ów trzepakiem w roli głównej, były wyznacznikiem dziennej dawki adrenaliny. Były jeszcze place zabaw obok każdego … Czytaj dalej Czasy czy my? Kto się zmienił??
O tych gejach i lezbach…
No właśnie tak pogardliwie się o nich mowi: gej, lezba, pedał, ciepły, homo - niewiadomo.. A czy nas heteryków tak nieludzko się nazywa? No nie. My jesteśmy niby Ci "normalni", więc to nie my odstajemy od ogółu. Możemy rzucać obelgi, jesteśmy w większym stadzie, siłą rzeczy mamy mocniejsze przebicie. A tak naprawdę, wspólny mianownik prowadzi … Czytaj dalej O tych gejach i lezbach…




